wtorek, 12 września 2017

Refleksyjnie...

Witam,

pogoda nas nie rozpieszcza, raz ciepło raz zimno a czasami deszczowo. Dni stają się coraz krótsze  więc można powiedzieć, że wielkimi krokami zbliża się jesień... Taka pogoda sprzyja rożnym refleksjom i przemyśleniom. Na około mnie dużo się dzieje, ciężko powiedzieć czy to dobrze czy źle. Czami chciała bym mieć święty spokój by nikt nic odemknie nie chał :) Chciała bym się skupić na Rodzinie, dzieciach a od czasu do czasu na wiklinie papierowej :)  

By poprawić sobie humor i rozświetlić te ponure dni zrobiłam coś kolorowego. Coś co choć trochę przypomni mi letnie słoneczne dni :)  Jest to zestawik sześciu podstawek pod kubki zrobione z gazetki Tele Tydzień :) 



Pozdrawiam ciepło 
Życzę ciepłych i słonecznych dni 
Gosia

piątek, 25 sierpnia 2017

Pękaty

Witam,

czas leci niezmiernie szybko. Wakacje już powoli się kończą a tak niedawno cieszyłam się, że się zaczęły. Było dużo planów i pomysłów jeśli chodzi o wiklinę papierową a można powiedzieć, że zrealizowałam tylko kilka pomysłów. Większość czasu spędziłam na cięciu papieru i zwijaniu rurek :) Udało mi się zrobić zaledwie parę koszyków :)

Ostatnio z nowości które zrobiłam to był pękaty koszy dla koleżanki mojej siostry. Z tego co wiem miał on być przeznaczony na kosmetyki :) Zdecydowałam się na tradycyjne kolory czyli biel i trochę różu :) 




Mam nadzieję, że czas pozwoli mi zrealizować jeszcze kilka fajnych pomysłów. 

Ostatnio na blogu Papierolki widziałam piękny talerz z domieszką decoupage. Czy ktoś wie jak to zrobić? Decoupage na papierze? 

Pozdrawiam 
Gosia

czwartek, 10 sierpnia 2017

Kolorowy zawrót głowy :)

Witam,

pogoda sprzyja jest ciepło, słonecznie więc w wolnej chwili skręcam białe rurki i maluje je na różne kolory. Wyszły mi całkiem ciekawe kolorki:) Kolorki tęczy  :) 
 
A co z tych rureczek zrobię to jeszcze nie wiem :) Zapewne jakiś koszyczek :) 





W międzyczasie udało mi się jeszcze zrobić osiem podstawek pod kubki :) w kolorze biało fioletowym. Do kompletu powstaną w najbliższym czasie podkładki po talerze. 


Dziś krótko i na temat ;)

Pozdrawiam Gosia





czwartek, 6 lipca 2017

Serwernik po raz pierwszy :)

Witam,

moja siostra wymyśliła by zrobić jej na działkę serwetnik. Do zdania podeszłam sceptycznie. Dno przecież mam być kwadratowe a wiadomo nie zawsze to wychodzi. Zaczęłam kombinować i pleść tak by wszystko było z wikliny papierowej. Moich prób było 5 może 6 szczęść albo i więcej, potem straciłam rachubę w liczeniu. Na koniec się poddałam i dno serwetnika zrobiłam z tektury. 

Serwetnik jest wykonany z białych rurek i jest niewykończony. Siostra ma za zadanie zrobić to samodzielnie. Czyli jakiś kolor i lakierowanie :) Jestem ciekawa jaki będzie efekt końcowy :) Na pewno Was o tym poinformuje :)



Gosia :)

piątek, 30 czerwca 2017

Wakacje !!!

Witam,

dziś mogę śmiało powiedzieć, że zaczynam wakacje. Praca w przedszkolu ma to do siebie, że pracujemy do końca miesiąca (w szkole nauczyciele pracują do 23 czerwca czyli do dnia uroczystego zakończenia roku). Rzeczy spakowane, sala ogarnięta z dziećmi się pożegnałam :) więc czas na odpoczynek :) 


Oto moje papugi :) Tak wakacyjnie :) 


I zaległe koszyczki z wikliny papierowej :)


Ten z przeznaczeniem na biżuterie.



Pozdrawiam 
Gosia

niedziela, 25 czerwca 2017

Hej !!!

 Hej :)

Witam, wszystkich po długiej przerwie. Dawno mnie tutaj nie było, brak czasu sprawił, że niektóre rzeczy musiały pójść w odstawkę. Czas pędzi naprawdę szybko, ostatni post jaki zamieściłam był z 16.07.2016 r.  Czyli prawie rok temu. Od tego czasu dużo rzeczy się wydarzyło, niektóre  rzeczy się zmieniły a niektóre nie :) tak to już jest raz lepiej raz gorzej. Bloga trochę zaniedbałam ale wiklina papierowa zawsze była gdzieś obok mnie i trochę rzeczy udało mi się zrobić.  Poczynając od koszyków, choinek, wianków, domków i innych rzeczy. Postaram się wszytko nadrobić i po zamieszczać kilka ciekawych zaległych prac :) Będę robiła to stopniowo :) Na początek trzy koszyki, każdy okrągły :) ale każdy trochę inny.  O ile dobrze pamiętam jeden z nich ma moja siostra :) 




Pozdrawiam 
Gosia 

sobota, 16 lipca 2016

Nibieskie spiralki :)

Witam,

ostatnio mało wyplatam, bardziej skupiłam się na skręcaniu rurek i ich malowaniu. Letnie porządki rozpoczęte i okazało się, że dużo mam starych gazet, których w końcu trzeba się pozbyć :) Tak więc tnę paski i skręcam rurki, tnę paski i skręcam rurki... :) Końca nie widać :) Moje zapasy rurek będą w sam raz na zimę :) W między czasie przedstawiam zaległy koszyczek jaki zrobiłam dawno temu.


Pozdrawiam 

Gosia